Konsorcjum Wschodącego Słońca (KWS)

Paź
11

Konsorcjum Wschodącego Słońca (KWS)

„Przemoc nie jest rozwiązaniem, nie powinniśmy dopuszczać nawet do rozważania jej użycia”; „Najwyższy czas, abyśmy poszli o krok dalej w rozwoju”
– wyjątki z kazań Demina, opiekuna promienia.

Założenie tej organizacji łączącej w sobie cechy instytutu naukowego, frakcji handlowej i sekty religijnej, niknie w chaosie Czasu Rozproszenia. Mimo swego wieku, konsorcjum nigdy nie wysunęło się na znaczące miejsce w polityce. Być może ma to swoje źródła w głoszonej przez tę organizację skrajnie pacyfistycznej filozofii, wedle której ludzkość rozwinęła się ostatecznie w stadium naturalnej ewolucji, a następnym krokiem jest świadome kształtowanie rozwoju człowieka. Filozofia ta odrzuca przemoc fizyczną jako pozostałość ewolucyjną niegodną istoty wyższego rzędu. Członkowie tej frakcji zachęcają do rozwoju jednostki na rzecz rozwoju całego społeczeństwa. Wedle nich nowa ludzkość ukształtuje się poprzez dobrowolną współpracę jednostek.
Mimo swego otwarcia i częstych publicznych inicjatyw Konsorcjum jest jednak organizmem dość zamkniętym. Od nowych członków wymaga się porzucenia poprzedniego życia i całkowitego oddania.
Konsorcjum nie posiada sił militarnych, a ich statki nie są uzbrojone, w przeszłości wielokrotnie atakowane przez inne siły odnosiły druzgocące klęski. Faktem jest jednak, że dzięki wielu genialnym długotrwałym inwestycjom organizacja ta jest znaczącą, choć mało aktywną siłą gospodarczą, a złożona sieć zależności zapewnia bezpieczeństwo jej członkom, gdziekolwiek się udadzą.

Szukaj

Popular posts

Ostatnie komentarze

    Nowości